Autor

Dusia i Wojtuś…

No jest moja panna Dusia. Miała mieć fartuszek, ale jakoś nie pasował mi do tej sukienki.
Ale moja panna okazała się bardzo towarzyska i przyprowadziła kolegę.
Wojtuś jest ogrodnikiem jak widać. Kocha kwiaty i wszystko co piękne, tak jak ja..

100_2278

 

100_2283

 

100_2279100_2289

 

6 odpowiedzi do Dusia i Wojtuś…

  1. Marcin says:

    Wojtuś jest, Jaś jest, a Marcina dalej nie ma 🙁 o Annie nie wspomnę 🙂 ale ja cierpliwy jestem więc poczekam:)

    • Bernadeta S. says:

      No co to tam za nerwus z tamtej strony klika…
      Właśnie szyje się Teodor ale będzie i Marcinek obiecuję, słowo zucha …
      A i Anna będzie piękna, dla Ciebie specjalnie…
      To ruszam do pracy …

  2. Tomaszowa says:

    Dzięki za odwiedziny, wpadłam z rewizytą:)
    Te urocze uszate stwory zawsze mi się podobały. Mam gdzieś ich wykrój, ale jakoś nie mogę się zebrać i uszyć choć jednego. Może na wiosnę …

    Pozdrawiam
    Tomaszowa

    • Bernadeta S. says:

      Witaj jest mi niezmiernie miło, że Zechciałaś mnie odwiedzić.
      Dziś wszystkim znajomym opowiadałam o Twoich przepięknych zdjęciach. Urzekły mnie niezmiernie… Cuda…
      Pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie. Bernadeta:)

  3. Ewa says:

    Idealna para :* Aż się ciepło robi :*

  4. Andzia says:

    Ale fajniutkie zajączki! Aż zapachniało wiosną:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *