Autor

Mysz z Jezioranek…

DSC_0940 DSC_0944
Wieczór był już blisko. Słońce powoli zbierało się w drogę aby znaleźć dobre miejsce na sen.
W dolinie jezior nawet ptaki śpiewały już inaczej. Ciszej, spokojniej i delikatniej. Nieopodal jeziora, na polanie krzątała się biała Mysz . Była to Myszka z Jezioranek. Jej lawendowa sukienka  lśniła wśród zieleni traw niczym fioletowy kwiat Facelii.
Pranie które rozwiesiła dziś z samego rana, powiewało delikatnie, bo i wiatr tego dnia był spokojny.
Mysz Jezioranek znana była w całej dolinie ze swojej dobroci i zaradności. Była przecież bardzo zdolną krawcową.
Brzegiem jeziora maleńkimi kroczkami zbliżała się Szara mysz Kuchenna z pobliskiej wsi Żędownice.
Wędrowała dzielnie z tobołkiem na plecach, pewna że zastanie swą siostrę w domu.
Myszka nie spodziewała się takiego gościa. Siostry dawno się nie widziały, Dzieliła ich spora odległość więc nie mogły się widywać tak często jakby tego pragnęły. Kiedy się ujrzały radości i uścisków nie było końca. Miały sobie wiele do powiedzenia. Szum fal na jeziorze dodawał blasku ich spotkaniu. Słonko znalazło już swoje miejsce na sen i postanowiło skryć się w spokojnych falach jeziora. Długo by opowiadać co i z jakim przejęciem mówiły myszki.
Jedna drugiej przerywała, chcąc jak najszybciej się zwierzyć. Ani odległość, ani czas nie zniszczyły tego co budowały całe swoje dzieciństwo i młodość.
Tak rozprawiając postanowiły uwieńczyć to spotkanie spacerem wzdłuż jeziora. Przysiadły na chwilkę na konarze drzewa, a słonko zdawało się gasnąć niczym stara latarnia…
Dobranoc… _

DSC_0945 DSC_0948DSC_0968

DSC_0965

DSC_0949
DSC_0950 DSC_0954 DSC_0956  DSC_0961  DSC_1023 DSC_1021 DSC_1016 DSC_0996 DSC_1005 DSC_0999

4 odpowiedzi do Mysz z Jezioranek…

  1. Bernadeta says:

    Na szczęście myszki już na zawsze będą razem Dziękuję Gabrysiu _
    Dobrze że są osoby , które maja magiczne dusze _
    A moich gości zapraszam do Porcelanowego słowika 🙂 http://www.porcelanowyslowik.pl/

  2. gabriela says:

    Myślę, że czas najwyższy aby myszki naprawdę się spotkały:))))
    Obie są cudowne, nie mam serca rozdzielać sióstr.

  3. Kamilla says:

    Myszki !!!
    jak tu ich nie kochać??? no jak?

  4. Andzia says:

    „Kiedy się ujrzały radości i uścisków nie było końca” (…)
    kocham Cię siostrzyczko:*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *