Autor

Przerwa na kawę :) :)


Autor

Rumianek …

Uwielbiam zbierać kwiaty i wszelkiego rodzaju zioła.
Bawię się jak za starych, dobrych czasów w robienie zielnika….cudowna sprawa 🙂

Jak każdego poranka, ja i mój czworonożny przyjaciel Kelner, pomaszerowaliśmy przed siebie …
Zawsze przynoszę ze sobą jakieś spacerowe zdobycze …
Maruna bezwonna jest jedną z wielu jaką targam do domku.
Ale dziś to nie była ona. Jest jeszcze o tej porze w pąkach, więc tym bardziej zdziwił mnie widok podobnego kwiecia.
Małe drobne kwiatki o białych płatkach i żółtym środeczku.
Niby z daleka przypominały marunę, ale nie dawało mi to spokoju i  przedarłam się przez wysokie trawisko.
Po zerwaniu jednej gałązki zapach uniósł się ku górze.Tak!!! to rumianek, na sto % .
U nas na łąkach to raczej rzadkość, najczęściej można go spotkać jaką uprawianą roślinę.
Więc cóż, narwałam i zatargałam do domu… jeju jaki cudowny zapach… tak przeszywającą i magiczną woń ma już chyba tylko lawenda, którą również bardzo sobie ukochałam.
No tak, rumianek, rumiankiem ale czemu tak Was o tym zanudzam?
Otóż jak już naniosłam tych wiechci do domku to nie pozostało mi nic innego jak uszyć mojego ulubionego, kawowego anioła z rumiankiem .
Oto on 🙂 na tą chwilkę jest do wzięcia i pokochania.
Zapraszam.
Miłego dnia moi cudni bywalcy 🙂


Autor

Kawowa koleżanka …

Autor

Beatrix Potter …

Beatrix Potter
Moja ulubiona, przewspaniała autorka bajek dla dzieci.
Ilustratorka, a także autorka projektu pierwszej maskotki Królika Piotrusia.
No nie można jej nie kochać.
Kto tu do mnie zagląda, wie że ją uwielbiam.
Dziś miałam ochotę zaprosić ją do mnie na kawę…
Nie pozostało mi więc nic więcej, jak zaparzyć mocnej kawy i wziąć do ręki  ołówek i pędzel.
Młodziutka jeszcze Beatrix i  jej ulubiony królik.

Zabawa wyśmienita, bardzo dobra na wszelkiej maści stresiki 🙂 🙂
A i towarzystwo wyborne.
Pozdrawiam Was kochani moi goście i życzę magicznych chwil na dziś i nie tylko.
Zapraszam Was zawsze gorąco na kawę w towarzystwie moich prac i mnie  🙂 🙂 🙂 🙂
Bernadeta .
Dziękuję, że jesteście !!!

Autor

Miś w fartuchu…

Dziś trochę nietypowo jak dla mnie…
Ponieważ to nie ja stałam po drugiej stronie aparatu.
Tym razem, choć nie za bardzo to lubię, byłam troszkę modelem i troszkę tłem.
Oczywiście w roli głównej MIŚ.

Za zdjęcia dziękuję mojej starszej córce Gabrieli,
która przeżywa swoją pierwszą miłość,
jaką jest
   FOTOGRAFIA …

Autor

Strach Stach :) :) :)

Autor

Fotografie….


Autor

DzierguszkaGrochuszka …

Autor

Babulinka praczka :) co to i kawę wypije i popierze :)



Autor

Dziergana na kołku :) żona rybaka :)