Autor

Panna Neska Myszata…

Autor

Kawa u Myszatych…

Witam Kochani moi stali Bywalcy jak i Nowi goście.
Troszkę u mnie zaległości, ale i mnie dopadły choróbska…mam nadzieję, że wybaczycie mi maleńkie opóźnienia.
Dziś zapraszam Was na kawę u myszatych 🙂
Dobra kawa, nie jest zła…a w takim towarzystwie wręcz wyborna 🙂 🙂
Daję słowo, zapach kawy unosi się wszędzie…..
mmmmm….
Pozdrawiam Was Wszystkich serdecznie i życzę zdrowia 🙂

Autor

Uszata w kawie…


Autor

Bałwanek Moniki…



Autor

Tilda Arinka… w rozmiarze „s”…

_DSC4566 _DSC4574 _DSC4575 _DSC4576 _DSC4577 _DSC4578
Ach dziś światło podczas robienia zdjęć było okropnie niegrzeczne…
Ale zapewniam, że jej biała sukienka jest BIAŁA 🙂 🙂 🙂

_DSC4583

Autor

Bakul…

_DSC0925 _DSC0923 _DSC0922 _DSC0918

Bakul…w języku indiańskim oznacza słodki, pachnący kwiat…_DSC0928 _DSC0926

Autor

Dziadzio mróz…

DSC_0646 DSC_0655 DSC_0656 DSC_0657DSC_0660DSC_0659  DSC_0662 DSC_0661

Autor

Klasycznie…

DSC_0014
Dziś klasycznie…
Można go uszyć na różne sposoby, według różnych wzorów… Każdy ma inny gust…
Dziś przedstawiam Wam Pana Mikołaja w klasycznych kolorach… Już niebawem kilka innych styli…
Bądźcie ze mną…
I zamawiajcie!!! święta tuż, tuż… może i Wy macie jakieś marzenia co do wyglądu Pana Mikołaja… piszcie , dzwońcie…a postaram się spełnić Wasze marzenia…

DSC_0015 DSC_0016 DSC_0018 DSC_0023 DSC_0024

Autor

Małpiszonek…

DSC_2139 DSC_2141 DSC_2143

…w małpiej leży to naturze,
by po drzewach fikać dużo…

DSC_2147 DSC_2148 DSC_2150 DSC_2152 DSC_2156 DSC_2157                                                DSC_2165

Autor

Na polanie…

DSC_1960 DSC_1963
Na polanie…
              Pranie powiewało delikatnie poruszane przez jesienny wietrzyk. Pani Zającowa kochała swoją polanę i wszystko co ją otaczało.  Z dala dawało się słyszeć odgłosy trzepoczących skrzydeł dzikich gęsi przygotowujących się właśnie do odlotu.
Zającowa poczuła ulgę, że nie musi opuszczać swego miejsca aby przetrwać jesienno zimowy czas.
Znalazła tu swoje miejsce na ziemi. Drzewa, łąki, jeziora które otaczały to miejsce sprawiały, że była najszczęśliwsza na świecie. Czekała na swego ukochanego uszatego, przygotowując mu strawę.
Martwiła się, ale wiedziała że niedługo przyjdzie….zawsze wracał mimo iż czyhało na niego wiele niebezpieczeństw. Choćby na przykład pewien rudy futrzak, który jest częstym bywalcem tej okolicy.
Zaparzyła sobie herbatkę i czekała….

 

 

DSC_1964 DSC_1967 DSC_1972 DSC_1980 DSC_1985 DSC_1990 DSC_1993 DSC_1996 DSC_2001