Autor

Wiosna, wiosna, wiosna ech że ty….

2 odpowiedzi do Wiosna, wiosna, wiosna ech że ty….

  1. WITAM COŚ PIĘKNEGO SAMA JESTEM PLASTYKIEM I MAM ZMYSŁ SMAKU I POCZUCIE ESTETYKI ALE TO CO PANI ROBI TO JEST SZCZYT SZCZYTÓW HIMALAJE …. I MAM ZAPYTANIE CZY MA PANI JAKIEŚ KURY NA SPRZEDAŻ I CENA SERDECZNOŚCI I POZDROWIENIA Z POLSKIEGO MORZA Z KOŁOBRZEGU

    • Bernadeta says:

      Witam serdecznie :0
      Bardzo dziękuję za cudowne słowa.
      Te kurki są już sprzedane, ale oczywiście mogę stworzyć podobne.
      Nie mogę wysłać do Pani e-maila…. nie wiem czemu 🙁
      Czy w związku z tym czy moge prosić o wiadomość na pocztę e-mailową , jeśli to nie kłopot.?
      Pozdrawiam serdecznie Bernadeta 🙂 bersia@wp.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *