Autor

Dla „M” …

Autor

Sukienka Bianki …

Autor

Dla pewnego jegomościa …:)

Autor

Proporczyki w kawie …

Autor

No i po śniadaniu :)

Dzień dobry Kochani ….
No cóż było nie było, ale to już jest wspomnienie…
Ale jakie fajne!!!!
Raz jeszcze
BARDZO WAM DZIĘKUJĘ, ŻE JESTEŚCIE !!!

https://pytanienasniadanie.tvp.pl/49346491/uszyj-lalke-z-dzieckiem

Autor

Pytanie na Śniadanie …


Dzień dobry Kochani !!!
Dziś chciałam się z Wami podzielić pewną wiadomością i liczę na Wasze duchowe wsparcie.
Przeważnie witam się z Wami przy kawie, ale tym razem pragnęłabym spotkać się z Wami przy śniadaniu.
A dokładniej w „ PYTANIU NA ŚNIADANIE w TVP2 ”
Ja i moje „szmatki”  mamy zaszczyt ponownie pokazać się po drugiej stronie „lustra”.
Serdecznie Was  Wszystkich zapraszam w poniedziałek 10 sierpnia, o godzinie 9.40.
To będą nasze życiowe minutki, cudownie jak będziecie tam ze mną.
Pozdrawiam i zapraszam Bernadeta
www.blog.tildy.pl

 


   

Autor

Uszyte …

Autor

Mój Piotruś…

To że uwielbiam… kocham!!!  Beatrix Potter i jej twórczość to już moi stali bywalcy wiedzą.
Dziś przedstawiam Wam kochani moje dzierganie…
W każde wakacje wyszywałam po kawałeczku. Myślałam już, że chyba nigdy nie uda mi się go skończyć….
Ale ! Wreszcie jest. Cały z wąsikami i w swoim niebieskim kubraczku,
który posłużył za stracha na wróble u Pana MacGregora w powiastce Beatrix .
U mnie też możecie znaleźć akwarelkę z tym ubrankiem.
No teraz to już tylko pozostaje mi znaleźć jakąś wyjątkową ramkę dla tego niesfornego malca.
Czyli szykują się odwiedziny w starociach 🙂 🙂 🙂
No i poszukiwanie miejsca na ścianie…
hmmmm z tym może już być kłopot hihihihi  🙂 🙂 🙂
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie B.

Autor

Lalki, krówki i robótki …


Dobry wieczór Kochani…
Mam nadzieję, że majowe pierwsze dni minęły Wam spokojnie, a pogoda rozpieściła …
U mnie zawitał upragniony deszczyk, a słonko  dzielnie wychylało się z za chmurek… uwielbiam deszcz a Wy ?
Zresztą kocham każdą pogodę!
Udało nam się nawet zaliczyć rowerowe wyprawy…
Jedna w deszczu 🙂 bajecznie!!!
A dziś wieczorową porą post iście z dziecięcych wspomnień…
Lubiliście bawić się lalkami?
Ach kiedy to było… moja pierwsza lalka miła na imię Sylwia i była Ruda.
Straciła w jakiejś eskapadzie  jedno oko, ale długo była moim kompanem do zabawy.
Potem pojawiła się lala o białych lokowanych włoskach, ta nie miała już tak dramatycznych przeżyć…
nie pamiętam jej imienia chyba Sonia, ale nie jestem pewna….
Lale były plastikowe, nie jak te tutaj z porcelany, ale bardzoooo, bardzo je lubiłam 🙂
🙂
Dobrze że mamy wspomnienia…
Ach nie  będę już zanudzać…zmykam do łóżeczka, jutro czeka mnie duuuużo pracy.
Dobranoc Kochani.
B.


Autor

Słodka chwila …